Impotencja

Słowo impotencja pochodzi z łaciny i znaczy niemoc, w domyśle: płciową. Impotencja jest niemożnością osiągnięcia i utrzymania erekcji członka, co jest konieczne dla dojścia do pełnego zaspokojenia seksualnego obydwojga partnerów. Zaburzenia erekcji to jeden z najczęstszych problemów seksualnych u mężczyzn.
Uważa się, że 80% wypadków impotencji to problemy fizjologiczne. Ten rodzaj zaburzeń postępuje stopniowo i występuje stale. Na zaburzenia erekcji wpływ mają również choroby serca i naczyń, m.in. nadciśnienie tętnicze. Jest to prawie połowa przypadków.
Choroby neurologiczne powodują impotencję neurogenną. Również zażywanie pewnej części leków (przeciwdepresyjnych, uspokajających, obniżających ciśnienie krwi) może może skutkować zaburzeniami erekcji. Podobny wpływ wywiera cukrzyca i zażywane w jej przypadku leki.
20% przypadków impotencji powodują przyczyny psychiczne. Impotencję psychogenną widać zazwyczaj u młodszych mężczyzn. Na ogół pojawia się nagle, i uwidacznia się jedynie podczas próbie podjęcia współżycia.
W terapii bardzo istotne jest odnalezienie przyczyny impotencji. Należy więc, oprócz  rozmaitych badań, przeprowadzić szczegółowy wywiad. Niestety, temat jest tak złożony, że sporo mężczyzn, z rozmaitych powodów, nie mówi prawdy. Pomóc lekarzowi może wówczas wywiad z partnerką mężczyzny. Kobiety mają do spraw współżycia bardziej zdrowe podejście.
Specjaliści twierdzą, że zjawisko pojawiania się impotencji będzie wzrastać, a to łączy się ze wzrastaniem długości życia, a zatem i starzeniem się populacji.

HIV i AIDS – fakty i fikcja

HIVIstnieje dysputa, kto jako pierwszy wyizolował wirus HIV. Uznaje się, iż był to zespół Luca Montagniera pracujący w Instytucie Pasteura. W 1984 roku wirus został wyodrębniony poprzez zespół Roberta Gallo w Stanach zjednoczonych Ameryki. Wyizolowane wirusy były jednakowe i w finiszu zostały nazwane jako HIV. W 1986 roku we Francji wyizolowano inny rodzaj wirusa (HIV-2), u pacjenta chorego na AIDS plus leczącego się w Europie. HIV-2 jest bardziej podobny do wirusów SIV zachodnioafrykańskiej małpy mangaby szarej Cercocebus atys aniżeli do HIV-1.
HIV należy w dzisiejszych czasach do najodpowiedniej poznanych wirusów, ale charakteryzuje się wielką zmiennością, która zdoła się objawiać nawet u jednego pacjenta (w rozmaitych periodach rozkwitu infekcji). HIV wyraża tropizm w stosunku do komórek posiadających na własnej powierzchni antygeny CD4 czyli do limfocytów T pomocniczych, makrofagów plus komórek mikrogleju.
Przy zarażeniu drogą płciową infekcji ulegają po pierwsze makrofagi. Przy zainfekowaniu przez krew chorobie ulegają jako pierwsze limfocyty T, co skutkuje ostrzejszym rozwojem choroby.
Może być transportowany drogą płciową (poprzez współżycie z zakażoną osobą), czy też poprzez transfuzję zarażonej krwi, użycie igieł zanieczyszczonych krwią zainfekowanych osób dodatkowo łożysko lub krew w trakcie porodu (zakażenie okołoporodowe), a dodatkowo z mlekiem mamy. Czas inkubacji wynosi od 0,5 do 3 albo nawet więcej lat. Indywidualne przeciwciała pojawiają się już po 3-8 tygodniach, niekiedy sporo później.
Są one stosowane do diagnozowania AIDS także nosicielstwa HIV. Domysł zachorowania na AIDS stawia się na bazie m.in. kolejnych wskaźników, tytułowanych infekcjami wskaźnikowymi dla AIDS:
zapalenie płuc,
grzybica układu pokarmowego,
guzy,
mięsak Kaposiego.
Z kolei domysł zakażenia wirusem HIV można ustawić jedynie poprzez dokonanie specjalistycznych testów.

O punkcie G i kobiecej ejakulacji

Wbrew pozorom kobieca ejakulacja jest możliwa. Niektórzy przekonują czasem, że jest to tak na prawdę mocz. Jednak jest on chemicznie prawie taki sam, jak ten produkowany przez męską prostatę, pominąwszy spermę.

Przecież kobieta nie ma prostaty! To do końca nie jest prawdziwe. Stwierdzono lat temu parę, że panie mają jej odpowiednik. I nie jest przypadkowe, że kobiecy punkt G lokalizuje się w miejscu, w którym mężczyźni mają prostatę. Jest jednak jedna nad wyraz istotna różnica: u mężczyzn orgazm i ejakulacja jest jednoczesna, zaś u pań niekoniecznie.

Najlepiej jednak sprawdzić w praktyce i przekonać się czy tak jest w istocie. Zanim zaczniesz (zaczniecie) sprawdzać, ważne by partnerka opróżniła pęcherz moczowy. Mężczyzna musi pamiętać także, że kobieta musi być odpowiednio podniecona.

Pierwsze zadanie: zlokalizować punkt G. Wkładając – na głębokość mniej więcej jednego palca – jeden lub dwa wilgotne palce znajdzie go na przedniej ściance pochwy. Nie trudno go odróżnić od reszty, bo punkt G różni się strukturą od reszty mięśni pochwy, a łatwiejsze będzie to zadanie, gdy kobieta jest pobudzona, ponieważ staje się nabrzmiały.

Czas by rozpocząć dotykanie punktu G i koniecznie dokładnie obserwować reakcje kobiety. Zdarza się, że u partnerki wystąpi poczucie konieczności opróżnienia pęcherza. Dzięki temu, że przed zbliżenie oddała mocz, można kontynuować mając pewność, że w fizjologicznej takie potrzeby nie ma. Nie można przerywać, bo wówczas stan podniecenia kobiety opadnie i – w najlepszym wypadku – wszystko trzeba zaczynać od nowa. Za chwilę wszystko się uspokoi, stanie się zwykłe i normalne. Stymulując punkt G trzeba podtrzymywać stan podniecenia partnerki, a ona musi być odprężona i poddać się biegowi spraw. Aż do momentu wytrysku.

Gdy to nastąpi, wytryśnie przezroczysty płyn. I nie będzie to wcale mały strumyczek.

Połykanie spermy – tak czy nie

Połykanie spermy. O ile jednak partnerka zgodzi się na ,wyjazd do Paryża”, zdołają pojawić się schody, o których nawet nie miała zrozumienia. Obecny przedtem problem pt. ,Obciągać czy nie obciągać?” ustąpi miejsca innej sprawie – ,Połykać czy nie połykać?”.
Smak spermy. Nadużywanie alkoholu, fajczenie papierosów, niezdrowa dieta i niedomiar sportu – to wszystko wpływa na formę naszego organizmu, jednakowoż też na skład chemiczny naszych wydzielin. Im więcej trutek zażywamy, tym więcej wydalamy. Nie pomogą jednostkowo aplikowane specyfiki do poprawiania smaku spermy, takie jak Yummy Cum czy picie soku ananasowego.
Bez wątpienia wzmiankowane fakty odnoszą się również do dziewczyn.

Seks oralny, miłość francuska – postępowanie seksualne polegające na pieszczeniu ciała kobiety czy też partnera, a w szczególności organów płciowych także drugich stref erogennych, z zastosowaniem języka plus ust. Stosunek oralny zachodzi we wszelkich orientacjach erotycznych. Rozpoznawane jest fellatio (oralne pieszczenie męskich narządów płciowych) także cunnilingus (oralne pieszczenie damskich narządów płciowych).
Seks oralny ma wiele określeń w języku potocznym. Niejednokrotnie używany jest zamiennie fraza seks francuski, a bardziej kolokwialne formy to np. robić laskę, robić loda (fellatio), robić minetę (cunnilingus). Coraz to częściej również w Europie używa się amerykańskiego powiedzenia blowjob. Frazy z angielskiego to go down on somebody czy to give head dotyczą obu płci.
Jednak definicja pocałunek francuski, także jak angielskie french kiss, nie ma wydźwięku seksualnego tudzież symbolizuje zaledwie pocałunek z użyciem języka.
Seks oralny dla mężczyzn jest czymś specjalnym – wielbią to ponad wszelką wątpliwość a poniektórym z trudem być w stałym związku bez niniejszego modelu przyjemności. Mężczyźni na wszelakie sposoby próbują nakłonić własne drugie połowy do tego typu pieszczot. Można by pociesznie stwierdzić, iż mężczyźni na równi z kobietami oczekują, aż ich partner przed nimi klęknie.

Dlaczego on przestaje rozpoczynać pożycie

Co się stało, że mężczyźni przestają inicjować seks? Na początku wspólnego pożycia pary z reguły ćwiczą pożycie niemal o każdej porze, kiedy tylko mają potrzebę. Później przytłacza ich zwykły kierat pracy i obowiązków rodzinnych, i seksu jest stanowczo mniej. Później, kiedy mają potomstwo, muszą oczekiwać na sposobny czas. Podczas gdy mąż stara się zaproponować seks, mówiąc:

„Chodźmy do łóżka”, w szeregu przypadków kobieta instynktownie udziela mu jednej z następujących odpowiedzi odmownych:

Chwilowo nie mogę. Muszę przygotować kolację.
Dziś nie mogę. Mam pilne telefony.
Albo wiele innych.

Wielokrotnie, kiedy dochodzi do takiej sytuacji facet stara się być wspaniałomyślny, mimo to emocjonalnie coraz trudniej mu osłabić wrażenie odrzucenia, a z czasem może w ogóle przestać zapoczątkowywać współżycie płciowe. Może go jeszcze potrzebować, lecz po częstej odprawie będzie się powstrzymywał i czekał na dosadny sygnał od małżonki, że ma odpowiedni humor.
Z mnóstwa powodów odrzucenie seksualne jest dla mężczyzny jedną z najbardziej trudnych kwestii. Faceci mają znacznie większy popęd seksualny niż kobiety. Niemal przez cały czas myślą o seksie. Jeżeli mężczyzna potrzebuje seksu, czuje się odrzucony, kiedy go nie dostaje.
Przede wszystkim dzięki podnieceniu płciowemu mężczyźni zaczynają więcej odczuwać. Serce mężczyzny otwiera się, gdy jest podniecony.
Kiedy mężczyzna nie wie, jak ustrzec się poczucia odrzucenia, jego zawód i cierpienie zwiększają się. W rezultacie zaprzestaje czuć pociąg do kobiety. Ta utrata pociągu nie jest wyborem, jednak odpowiedzią niezależną.